Klasyfikacja dołów.

Chciałabym przytoczyć fragment książki „Moje dwie głowy” Maji Friedrich.

Autorka opisuje rodzaje dołów jakie występują po rozstaniu z toksycznym partnerem, jednak takie doły występują po każdym rozstaniu.

Warto je moim zdaniem poznać i spojrzeć trochę z dystansem na targające nami po rozstaniu uczucia 😉

Oto co autorka pisze :

„ 1. Dół wczesnoporonny zaraz po odstawieniu- wykopaniu- odejściu ( pod hasłem „ Dlaczego ON ?” – Dlaczego ON mi to zrobił ? Dlaczego ON jest takim fiutem”)

  1. Dół wczesnoporAnny ( pod hasłem „ Ta pusta poduszkaaaaaaaaaaaaaaaa!)
  2. Dół tęskniący (pod hasłem „ Dlaczego ON NIE” – Dlaczego ON NIE dzwoni? Dlaczego on nie jest tym kim miał być ? )
  3. Dół egzystencjonalny ( pod hasłem „Dlaczego Ja?” – Dlaczego ja nie mogę mieć normalnego faceta ? Dlaczego ja nie nadaje się do normalnego kochania ? )
  4. Dół morderczy ( Dlaczego go nie zamordowałam, jak miałam okazję ? Przynajmniej by było, że w afekcie. )
  5. GUPI dół ( pod hasłem „ GUPIA ja” – Dlaczego byłam taka głupią ślepą cipą?)
  6. Dół weekendowy zwany dołem megasamotności ( pod hasłem „ Dlaczego WSZYSCY?” Dlaczego wszyscy w taki dzień, jak dziś, mają z kim pójść za rękę do parku, tylko nie ja ? Dlaczego wszyscy są szczęśliwi oprócz mnie ? )
  7. Dół ginekologiczny ( pod hasłem „Niech mnie ktoś przeleci, bo ocipieję”)
  8. Dół proroczy (pod hasłem „ I tak będzie, kurwa, zawsze, NA PEWNO”)
  9. Dół- Rów Mariański – skrzyżowanie wszystkich poprzednich (występuje przeważnie w okolicach PMS).

Teraz już nie musicie mówić „ Mam takiego a takiego doła” . Wystarczy powiedzieć „ Wczoraj miałam szóstkę  „ albo „ Dziś dopadła mnie dwójka skojarzona z piątką” . Przyznacie, że wygodne,prawda ? Redukcja poszczególnych dołów wskazuje na proces zdrowienia. „

 

Polecam tę książkę wszystkim kobietom które są w toksycznych związkach i nie wiedzą jak się z nich wydostać oraz tym, którym się to udało, jednak wciąż rozpamiętują i nie mogą dojść do siebie. Lektura obowiązkowa.

 

Pozdrawiam i życzę jak najmniej dołów.

Beata z NIEDAJSIĘ.

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *